kondrasiuk

>start!

fot. Maciej Rukasz

…drogi Czytelniku!

Witam Cię w moim internetowym archiwum. Trafi tu wszystko (no, prawie wszystko) co napisałem o teatrze i sztukach pokrewnych, co ma jakąkolwiek, choćby i dokumentacyjną, wartość. W sumie – jak się teraz okazało – od początku lat dwutysięcznych zarejestrowałem kawałek historii polskiego teatru.

Po kliknięciu w ikonę ze znakiem zapytania (znajdziesz ją w menu na dolnej belce) poznasz wszystkie funkcjonalności strony

Zapraszam do kontaktu: grzegorz[at]kondrasiuk.pl

…i na profilu strony na facebooku (WAŻNE: uprzejmie proszę o kliknięcie przycisku „obserwuj”)

Kto pisze?

O teatrze piszę od 2003 roku. Kiedyś na blogu (nieistniejący już marcelirozwadowski.blox.pl), potem w lokalnej lubelskiej prasie i w pismach kulturalnych („Gazeta Wyborcza – Lublin”, „Zoom”, „Akcent”, „Kresy”), w tzw. prasie branżowej („Scena”, stały felieton w miesięczniku „Teatr”, sporadycznie w „Dialogu” i „Didaskaliach”). Teraz stale w dwóch miejscach: co dwa tygodnie w „Do Rzeczy” i w „Raptularzu”, który mam przyjemność współredagować. Jestem też wykładowcą akademickim (na polonistyce UMCS w Lublinie), kuratorem programu ESK Lublin 2029 RE:UNION. Bywałem – i nadal bywam – autorem i redaktorem książek, dramatopisarzem i dramaturgiem, ekspertem współpracującym z MKiDN, promotorem wartościowych zjawisk w cyrku współczesnym. A także – dziennikarzem, PR-owcem, koordynatorem projektów, i tak dalej. Jak to „w kulturze”.

Projekt (autorstwa Łukasza Gładysza – newww.site) umożliwia wygodną i przejrzystą obsługę z poziomu urządzeń mobilnych. Artykuły będą zamieszczane w całości, albo jako linki do pełnotekstowych źródeł.

Każdy tekst można też pobrać na czytnik (jako plik epub)!

Dla kogo?

Teatr jest niszą, pisanie o teatrze jest niszą nisz. Teatr odczuwa odpływ zainteresowania, nie ekscytuje, a krytyków prawie nikt nie słucha, a już na pewno mało kto chce im płacić za robotę. Jestem tak stary że jeszcze pamiętam że było inaczej, końcówkę tego czasu kiedy teatr był sexi. Dziś nie jest sexi, czemu zresztą jest sam sobie winny, nie zwalajmy wszystkiego panie dziejku, na cywilizację, technologię i koronawirusa. Ileż można mówić wciąż o tym samym, tak samo, tymi samymi sposobami? Teatr goni w piętkę, pod pozorami sztuki krytycznej, zaangażowanej, przewidującej kierunki rozwoju, a nawet i rozwiązującej problemy społeczne – powtarza się, w dodatku najczęściej w mało ciekawej formie. Choć, uczciwie należy od razu przyznać, pracują w nim artyści potrafiący i znaleźć drogę do – jak to trafnie określił Zbigniew Raszewski – „płochliwej wrażliwości piękna”, i zmusić do myślenia.

NA CO IŚĆ?

Bilety do teatru kosztują średnio około 100 PLN. Coraz częściej widzowie, po którejś z kolei porażce, nie mają już ochoty ryzykować, powierzać swoich ciężko zarobionych pieniędzy – i swojego czasu – cynikom i hochsztaplerom…

Chyba dlatego zdarzają się rozmowy, kiedy ktoś podchodzi i pyta, „na co iść?” I to jest dla mnie wskazówka, jak rozwijać tą stronę – i w ogóle jak pracować jako krytyk w czasach wszechobecnej krytyki, a zarazem w sytuacji zamykania się tego zawodu (taki paradoks).

Życie tej strony (powiązanej z profilami w mediach społecznościowych) będzie zatem polegało na dawaniu rekomendacji spektaklom ważnym, cennym, dobrym, a nawet i przyzwoitym. Bez gwiazdek, punktów, po prostu. Bedzie to naturalna kontunuacjia rozmów odbywanych pod hasłem – NA CO IŚĆ?

Nie uważam się za nieomylnego, ale za „naoglądanego”, i z własnym programem na to oglądanie i robienie teatru – już tak. Dlatego proponuję skromne „polecajki” (kolorowy tag POLECAM na niniejszej stronie) – za czym pójdą posty w mediach społecznościowych. Zamiast reklamy, zamiast krytyki skorumpowanej, oszukańczego wizerunku eksperta, będącego w istocie PR-owcem. Może to jest ta ostatnia szansa dla ginącego zawodu, jakim jest krytyka teatralna? Skoro wielkie narracje i ekspercki obieg opinii tyle razy się skompromitowały, i niech im ziemia lekką będzie…

Bo teatr jest jednak, wbrew pozorom, zbyt ważną sprawą, by go pozostawiać samemu sobie.

***

Strona kondrasiuk.pl została zrealizowana w ramach programu stypendialnego „KPO dla Kultury” – projekt „Nowe cyfrowe kompetencje krytyka teatralnego”