Klata
-

Miciński, Klata, Clinton, Rymkiewicz
Gdzie, jeśli nie w Narodowym, mamy rozmawiać królu Stasiu, carycy Katarzynie, ruskich rubelkach – o Polakach?
-

Narkotyk Klaty jak trawka Clintona
Narkotyk patriotyzmu… Owszem, dla niektórych niebezpieczny. To się pali, ale się tym nie zaciąga
-

Piękno, afery i fake newsy
Czy Jan Englert jako dyrektor Teatru Narodowego dopracował się własnego charakteru pisma?
-

Orwell i mięsożercy
Klata przyjechał do Katowic ze wszystkimi swoimi zabawkami. Użyte do jednozdaniowej i bałamutnej interpretacji zmieniły ironistę w aktywistę
