felietony z „Teatru”
-

Felieton nr 44
Już niedługo „Teatr” – tak jak pozostałe publikatory branżowe – będzie pisał mniej więcej o tym samym, to samo i tak samo
-

Kilka nowych widoków
Granicę tego, co możliwe do pokazania i do zobaczenia przesuwa rozwój technologii. Następne słowo w kwestii widowisk należy do dronów, rzecz jasna
-

Powrotów nie będzie?
Deklaracje składane na współKongresie przez MKiDN oraz „stronę społeczną” mają duży potencjał, by się szybko i źle zestarzeć
-

Suche oczy
Nie dać się złapać w emotywną pułapkę zastawioną przez Mateusza Pakułę, nie uwierzyć w iluzję sprawczości
-

Wiersze nasze
Najnowszy spektakl Krzysztofa Warlikowskiego „Domena polska” to zapowiedź nowego nurtu w twórczości Mistrza, w sytuacji mnożących się w ostatnich latach zarzutów o eskapizm
-

Rafał Węgrzyniak
Bywał brutalny oraz niesprawiedliwy – i miewał sporo racji. Otwartym tekstem pisał o tym, o czym inni po cichu rozmawiali po kątach
-

Nikt, o sobie
Nawet czyniąc wstydliwe, autokompromitujące wyznania – ciągle pracuje na rzecz konstrukcji tej lepszej, heroicznej wersji samego siebie
-

Transparentni
Czy kamera i transmisja wideo to już zestaw obowiązkowy, bez którego nie da się uruchomić spektaklu?
-

List otwarty do Igi Dzieciuchowicz
Uruchomiła Pani niezwykle skuteczny, sprawdzony wielokrotnie w kampaniach otagowanych jako #metoo mechanizm medialnego linczu
-

Lubelskiemu Teatrowi Staremu do sztambucha
Rodakiewicz wznosi teatr, zapożyczając się, na działce którą przynosi w posagu jego niedawno poślubiona nieletnia ukochana, Marianna Drewnowska, córka wspólnika w interesach
-

„Sp… do metra śpiewać arie”, czyli pewien pogląd
Czy – jak chce Stanowski – artysta, który nie umie wyżywić się ze sprzedaży swoich dzieł, jest z definicji nieudacznikiem i grafomanem?
-

Dajcie mi jego głowę!
Reżyserskie nadużycia niepokoją mnie tra samo jak publiczne objawy paniki moralnej, atmosfera nagonki