polemiki
-

Poza aplauzem: ankieta „Teatru dla Wszystkich”
Zauważam dziwną prawidłowość: odwrotnie proporcjonalna zależność szumu medialnego do jakości spektaklu
-

„A teraz pogodni zasiądźmy do wspólnego stołu…”
Twórcy „Zamachu na Narodowy Stary Teatr” zdają się podważać wiarę w sprawdzalność czegokolwiek
-

Miciński, Klata, Clinton, Rymkiewicz
Gdzie, jeśli nie w Narodowym, mamy rozmawiać królu Stasiu, carycy Katarzynie, ruskich rubelkach – o Polakach?
-

Narkotyk Klaty jak trawka Clintona
Narkotyk patriotyzmu… Owszem, dla niektórych niebezpieczny. To się pali, ale się tym nie zaciąga
-

Czechow bojkotowany poprzez wystawianie
Salomonowa mądrość postdramatyzmu, można na afiszu użyć Czechowa przyciągającego publikę, a powiedzieć swoje
-

Trauma forever
Polski teatr od dekad zajmuje się głównie wykrywaniem i rozpoznawaniem traum, jest empatyczny do bólu i na tysiąc procent
-

Mętlik i popkorn
Opisani w „Rodzinie patologicznej” wciąż pracują w teatrach. Słusznie czy niesłusznie? A kto ma wystawiać świadectwa moralności i certyfikaty etycznie przygotowanego spektaklu?
-

Realiści i żądanie niemożliwego
Teatr polityczny choruje na to samo, co polityka: można głosić dowolne bzdety, bo nikt nie powie „sprawdzam!”
-

Biedny Wyspiański
„Wesele” Mai Kleczewskiej jest podręcznikowym wręcz przykładem tłumaczenia ciemnemu ludkowi – i sobie samemu „jak jest”
-

Zombie, wszędzie zombie
Oto telewizyjny teatr krytyczny koncesjonowany, odczłowieczający za publiczne pieniądze pokaźną część społeczeństwa
-

Felieton nr 44
Już niedługo „Teatr” – tak jak pozostałe publikatory branżowe – będzie pisał mniej więcej o tym samym, to samo i tak samo
-

Powrotów nie będzie?
Deklaracje składane na współKongresie przez MKiDN oraz „stronę społeczną” mają duży potencjał, by się szybko i źle zestarzeć
-

PRASKIE SYNY i „Teatr, który się bardziej wtrąca”
PRASKIE SYNY zaproponowały, aby warszawski Teatr Powszechny stworzył ofertę nie tylko dla widzów-wyborców Konfederacji, ale i dla tych o poglądach antysystemowych
-

Faust wyjaśniony
Szczęście w nieszczęściu, że z tego bełkotu niewiele się, poza ideologią, wyłania. Coraz częściej tego rodzaju uproszczenia są przez młodych odrzucane en bloc
-

Suche oczy
Nie dać się złapać w emotywną pułapkę zastawioną przez Mateusza Pakułę, nie uwierzyć w iluzję sprawczości
-

Orwell i mięsożercy
Klata przyjechał do Katowic ze wszystkimi swoimi zabawkami. Użyte do jednozdaniowej i bałamutnej interpretacji zmieniły ironistę w aktywistę
-

Ugębianie Gombrowicza
Gombrowicz jako prosty demaskator Kościoła międzypolskiego, narzędzie do rozbijania czerepu rubasznego?
-

Sygnalistka w Nowym Teatrze
Pozycja Warlikowskiego jest więc od dawna ustalona. Nie ma się z kim spierać i ścigać, z sąsiedniego szczytu sygnały czasem daje tylko Krystian Lupa
-

Coetzee, Costello – fikcja i nadzieja
Warlikowski życzeniowo twierdzi, że należy dokonać podmiany: fikcję zaproponowaną przez pisarza i reżysera uczynić życiem, a życie – fikcją
-

Fakty i trauma
To pozór rzeczowej argumentacji, wzmocnionej argumentem osobistego świadectwa. Nie mylmy jednak realności z grą w realność
-

Nikt, o sobie
Nawet czyniąc wstydliwe, autokompromitujące wyznania – ciągle pracuje na rzecz konstrukcji tej lepszej, heroicznej wersji samego siebie
-

Po przemocy
Kiedy nie możemy natychmiast, w ciągu jednego sezonu, naprawić świata – zaczynają się stare sprawki, mobbing, szczucie na siebie podwładnych, poszukiwanie kozłów ofiarnych
-

… i nie wracaj więcej
Skrzywankowi kiepsko wychodzą i teatr dokumentalny, i kreowanie się na poważnego gracza, filozofa egzystencjalistę oraz społecznego analityka
-

Transparentni
Czy kamera i transmisja wideo to już zestaw obowiązkowy, bez którego nie da się uruchomić spektaklu?
-

Oszukani oszuści
Choć usiłuje być zaangażowany w bieżące tematy i dawać nadzieję, Lupa pozwala sobie na odsłaniające całą rozpacz, sarkastyczne uwagi
-

Bez podsumowania
Niesławnej pamięci roku 2022 nijak podsumować się nie da – nie przyniósł ani arcydzieła, które pogodziłoby wszystkich, ani żadnego olśniewającego debiutu
-

List otwarty do Igi Dzieciuchowicz
Uruchomiła Pani niezwykle skuteczny, sprawdzony wielokrotnie w kampaniach otagowanych jako #metoo mechanizm medialnego linczu
-

„Sp… do metra śpiewać arie”, czyli pewien pogląd
Czy – jak chce Stanowski – artysta, który nie umie wyżywić się ze sprzedaży swoich dzieł, jest z definicji nieudacznikiem i grafomanem?
-

Dajcie mi jego głowę!
Reżyserskie nadużycia niepokoją mnie tra samo jak publiczne objawy paniki moralnej, atmosfera nagonki
-

Teatr im. Osterwy i sowietologia stosowana
„Zespół” to wielość opinii, stronnictwa, grupy interesów – oraz milczenie nie zgadzających się z opiniami grupy krzyczącej i „walczącej o dyrekcję”
-

Teatr to przeżytek?
Skoro za to płacimy, to teatralne womitowanie JEST piękne, tyle że jest to piękno na miarę naszych czasów
-

Co jest w Polsce do zademonstrowania
Spod parasola niezbyt zamożnej, ale jednak względnie stabilnej sfery publicznej teatr krytyczny krzyczy o tych, którym przyszło moknąć na deszczu
-

Martwi, cyniczni, zniewoleni
To spektakl stworzony w imieniu tych, którzy głosu nie zabierają, emerytów i dresiarzy, ofiar rynku i modernizacji wykluczonych z dyskursu