Continuo
-

I czegóż chcieć od tego Wani?
Bezlitośnie atakowali widownię skomasowanym, morderczym humorem, podstępnym udawaniem nieporadności – aby zupełnie bezbronnej, nie oczekującej i nie żądającej niczego więcej – zadać cios prosto w serce

Bezlitośnie atakowali widownię skomasowanym, morderczym humorem, podstępnym udawaniem nieporadności – aby zupełnie bezbronnej, nie oczekującej i nie żądającej niczego więcej – zadać cios prosto w serce